U Kobuza w sumie też bez zmian. Tzn nadal nie jeździ. Ale:
- kupiłem przekaźniki
- kupiłem migacze i przerywacz (LED)
- wymieniłem kompletne sprzęgło, wałek i półksiężyc startera na nowe
- założyłem sygnał dźwiękowy z japonii.
- założyłem do tyłu zębatkę 45z, dłuższy łańcuch (DID) ma być w piątek
- zamówiłem puszkę na 4 bezpieczniki, jest w drodze
- zamierzam pozyskać bezstykowy zapłon.
- szukam nowych felg, do malowania. Używane mam, ale chciałbym coś nieco mniej krzywego ;-) Jak dostanę, to zrobię je na czarno, dołożę nowe szprychy i będzie miodzio.
- muszę zmienić linkę gazu. Oryginalna jest za krótka do obecnego gaźnika.
- ciągle nie zdecydowałem jak rozwiązać przełączniki na kierownicy. Chart wydaje się dobrze odpowiadać na moje potrzeby, ale jest wyjątkowo siermiężny. Z kolei palona na kopa japonia zwykle ma z przodu hamulec tarczowy, zatem nie pomoże mi w kwestii czujnika stopu przedniego koła.
A w ogóle to nie mam czasu. Bo:
No, to tyle na teraz.
1 komentarze:
Jak sarenka Ci przeszkadza to chętnie ją przyjmę XD
Prześlij komentarz